Gram Zdrowia

Home Mistrzowie Uleszka Mieć pod reką Przyprawy to też leki

Przyprawy to też leki

Drukuj

Przyprawy (korzenie, kora, nasiona lub inne części roślin) mają oprócz smakowych, również właściwości trawienne i lecznicze. Ułatwiają trawienie, a zarazem odtruwają organizm, lecząc go. Należy stosować je z umiarem, gdyż przedawkowane mogą drażnić nerki, wątrobę i błonę śluzową układu pokarmowego. W naszym klimacie stosuje się ponad 50 przypraw. Dzięki przyprawom jedzenie staje się mniej monotonne, wzmagają one wydzielanie soków trawiennych, co niekiedy wywołuje już sam ich zapach i widok. Wymieniam tylko najbardziej popularne i najłatwiej dostępne.

Bazylia - wzmacnia i pobudza czynności żołądka, znosi nadmierną fermentację i wzdęcia, działa rozkurczowo, moczopędnie, mlekopędnie, pobudza serce i nerwy. Stosuje się do zup rybnych, bulionów, rosołków, ale wskazane jest, by nie dodawać wówczas innych przypraw, aby nie popsuć smaku.

Cebula - obniża ciśnienie krwi, działa wykrztuśnie, jest nieodzownym środkiem trawiennym przy wszystkich ciężej strawnych rodzajach mięs (zawsze z pieprzem!), również koniecznym dodatkiem do surówek. Surowa jest znakomitym środkiem do wewnętrznej dezynfekcji. Komu trawienie cebuli nastręcza trudności, powinien do niej dodawać kminek, majeranek, prawdziwy lub ziołowy pieprz i raczej leczyć żołądek niż odstawiać cebulę.

Chrzan - Pobudza czynności żołądka i działa przeciwbólowo, moczopędnie i przeciwreumatycznie, w okładach drażni skórę aż do bąbli, ale w kilkuminutowych okładach jest najlepszym zabiegiem przeciwreumatycznym. Chrzanu nigdy nie należy gotować, ale podawać na surowo do mięs i wędlin na zimno, do ryb i innych przystawek.

Cytryna - skórka cytryny (żółta i biały miąższ) należy do nielicznej grupy środków obniżających ciśnienie krwi w sposób leczniczy, a nie wyłącznie objawowy. Do tej grupy należą jedynie czosnek, cebula, rokitnik, żurawiny, a z ziół liście barwnika i ziele jemioły. Można bez obawy podawać nawet zniszczonym organizmom, Żadnych skutków ubocznych obawiać się nie trzeba.

Czarnuszka - działa trawiennie, pobudza czynności żołądka, działa mlekopędnie, odżywczo i rozpędza złogi reumatyczne. Wraz z nasieniem kopru, kminku i anyżu stanowi najlepszy środek przy wszystkich kłopotach laktacyjnych u matek karmiących.

Cząber - działa trawiennie, pobudza czynności żołądka, działa ściągająco i moczopędnie. Ziele sproszkowane stosujemy do serów topionych i wędzonych oraz do sosów mięsnych, korniszonów i ogórków. Bułgarska czubryca ma takie samo działanie, ale jest znacznie mocniejsza.

Czosnek - Obniża ciśnienie krwi i jest jednym z najsilniejszych środków bakteriobójczych (prawie zawsze wystarcza sam zapach) i w tym charakterze zażywany doustnie spisuje się jak najlepszy antybiotyk, ponadto działa wykrztuśnie i przeciwrobaczo. W zastosowaniu zewnętrznym wywołuje przekrwienie lokalne (potrzebne przy reumatyzmie) oraz działa bakteriobójczo. Stara recepta na zapalenie płuc - cztery średnie ziemniaki (wydłubać oczka) skroić bez obierania, dodać 2 łyżki siemienia lnianego i 1 zgniecioną główkę czosnku. Zalać to wszystko 5 szklankami wody i gotować 20 minut. Uzyskanym wywarem robiono choremu lewatywę. Podobno jedna wystarczała.

Dynia - ziarno jest najlepszym środkiem przeciwrobaczym w naszym klimacie przeciw soliterowi (tasiemcowi), tak bezpieczne, że można je podawać nawet dzieciom. Miąższ dyni starty na surowo z jabłkiem i przyprawiony octem jabłkowym i miodem leczy białkomocz i obrzęki nerczycowe u dzieci.

Estragon - jest środkiem wzmacniającym żołądek, stosuje się go w naparach przy nerwicy żołądka i stanach nieżytowych dróg trawiennych. Sproszkowane suche ziele jest dobrą przyprawą trawienną do zup i sosów, a ze względu na smak można je stosować tam, gdzie zdrowie pacjenta wymaga diety bezsolnej.

Jałowiec - znakomity dodatek do kapusty dla osób, którym trudno ją trawić. Dodaje się 1 łyżeczkę na osobę na 10 minut przed końcem gotowania, zanim doda się kminek lub majeranek. Żucie pojedynczych jagód (przedawkowania można się nie obawiać) kilka sztuk, kilka razy dziennie jest skuteczne przy cuchnącym oddechu, zgadze, artretyzmie, reumatyzmie i nieżytach dróg moczowych.

Kminek - likwiduje wzdęcia, jest środkiem wiatrochłonnym, działa pobudzająco na serce i nerwy, z lekka moczopędnie i mlekopędnie, jest więc wskazany dla karmiących matek. Sypiemy go odważnie do serów, sosów mięsnych, do bigosu i innych potraw z kapusty, a przede wszystkim dodajemy go do razowego chleba. Zmielony z majerankiem w równych ilościach daje znakomity, doraźny środek przy wzdęciach, zgadze i podobnym sensacjom, które mogą się pojawić po jedzeniu. Bierze się wówczas pół łyżeczki takiego proszku i popija zimną wodą, a jeśli jeden taki zabieg okaże się nieskuteczny, możemy go powtórzyć dowolną ilość razy.

Kolendra - dobry środek trawienny, przeciwskurczowy, odżywczy i konserwujący. W prostym użytku kuchennym wystarczy zmielić jedną łyżeczkę na osobę i dosypać do sosu mięsnego, aby daną potrawę zmienić na smaczną i lekkostrawną.

Koper - nasienie działa trwawiennie, pobudza czynności żołądka, ma działanie wykrztuśne, wiatrochłonne i moczopędne. Zarówno nasienie jak i nać są niezbędnymi dodatkami do ogórków świeżych i kiszonych.

Majeranek - działa trawiennie, wykrztuśnie, przeciwskurczowo, przeciwzapalnie, likwiduje wzdęcia, działa lekko rozgrzewająco. W kuchni majeranek stosujemy do sosów, grochu, grochówek, mięs pieczonych i duszonych. Dodajemy zawsze pod koniec gotowania. Napar z łyżki tego ziela na szklankę wrzątku możemy podać przy pierwszych objawach przeziębienia.

Papryka - oczywiście ta w proszku tzw. ostra. Ułatwia trawienie, pobudza żołądek do wydzielania soków trawiennych, działa lekko moczopędnie i jest doskonałym dostawcą witamin A, B i C.

Pietruszka - korzeń ma działanie moczopędne, napotne i trawienne, należy go koniecznie dodawać do surówek przy chorobach przewodu moczowego. Liść ma tylko działanie moczopędne i trawienne, ale jest za to po chrzanie i czarnej porzeczce największym dostawcą witaminy C.

Seler - użyty wewnętrznie działa podobnie jak pietruszka. Nać selera ma bogaty wachlarz witamin i lepiej ją i korzeń jadać na surowo niż wygotowywać w rosole.

Śliwka węgierka - śliwki "węgierki" mają znakomite działanie trawienne i rozwalniające, ale tylko suszone. Uwolnione z pestek, rozmoczone śliwki dodajemy do fasoli pod koniec gotowania, co nas zabezpieczy przed jej działaniem wzdymającym. Poza tym suszone śliwki można dodawać do każdego sosu mięsnego i bigosu pod koniec gotowania.

Tymianek - pobudza działanie żołądka, serca i nerek, działa wykrztuśnie, przeciwskurczowo i ściagająco. Ziele można dodawać wszędzie, gdzie stosuje się inne dodatki zielone, a więc do rosołu, bulionu, sosów mięsnych itp.

Niektóre przyprawy zostały pominięte, szczególnie te importowane jak pieprz (pobudza trawienie, ale uwaga na przedawkowanie) czy ziele angielskie (wzmacnia żołądek) gdyż mamy wiele przypraw rodzimych z powodzeniem je zastępujących. Należy je tylko poznać i stosować. Trzeba również pamiętać, że monotonne wyżywienie na równi ze złym trawieniem prowadzą do wielu chorób, których leczenie jest o wiele trudniejsze niż "zwykłych" spraw zakaźnych, na które oczywiście mamy antybiotyki i chemiczne leki "szybkiego reagowania" .

Przyprawy to też leki
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Ostatnio na forum

Brak postów do publikacji.

Komentarze

  • Suplementy cynku, przedawkowanie, prostata 3/4

    Hej, bardzo wolno ładuje się strona na mobilce

    Czytaj więcej...

     
  • Leczenie wodą utlenioną - Terapia nadtlenkiem wodoru

    Tylko woda destylowana bo mineraln zanieczyszczona !!!! tylko pehydrol rozcieńczony 1:10 bo woda z ...

    Czytaj więcej...

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 299 gości