Gram Zdrowia

Alkohol

Drukuj

Ten temat proszę potraktować informacyjnie i z przymróżeniem oka, bo przy spożyciu alkoholu nie ma bezpiecznych dawek. Alkohol dostarcza 7 kcal w każdym gramie i spala się w organizmie z prędkością 60 mg/1 kg wagi ciała/godzinę. Pół litra alkoholu 40% to 200 g czystego alkoholu, człowiek o wadze 90 kg spali go w ciągu 37 godzin.

? 1 kieliszek wódki (whisky) 30 g to 10-12 g czystego alkoholu,
? 1 kieliszek koniaku (ginu,rumu) 30 g to 10-15 g czystego alkoholu,
? 1 kieliszek wina 100 g to 13-15 g czystego alkoholu,
? 1 szklanka piwa 250 g to 7-14 g czystego alkoholu.

Michael Garner, uczony amerykański badający wpływ alkoholu na człowieka określa "umiarkowane" dawki alkoholu dla ludzi dorosłych:

? wino białe lub czerwone - 2 g na 1 kg wagi ciała na dobę,
? mocne trunki (do 40%) - 0,5 g na 1 kg wagi ciała na dobę.

Białe wino oczyszcza nerki, lekko pobudza układ nerwowy i sprzyja lepszemu trawieniu. Czerwone wino poprawia pracę wątroby, zwiększa apetyt, oczyszcza krew, tonizuje układ hormonalny, uspakaja system nerwowy, poprawia procesy oddechowe, obniża ryzyko zachorowań na serce u ludzi z wysokim poziomem cholesterolu.Wino jest korzystne dla osób starszych cierpiących na anemię i mających osłabiony organizm. Burgundczycy wino nazywają "mlekiem starców".

Proszę też nie korzystać z opracowań prac uczonych pracujących na wschód od Bugu z uwagi na inne miary i przeliczniki. Tam podstawową jednostką przyjmowaną do przeliczeń jest 1 litr alkoholu o stężeniu 98%, a dzienna "zdrowotna" dawka wynosi pół litra na statystyczną głowę i pozwala na zdrowy sen nawet w pozycji orbitalnej nieważkości. Aha, jeszcze jedno - alkohol strąca pepsynę i uniemożliwia strawienie każdego białka. Zakąszanie więc śledzikiem, schabowym czy jajeczkiem w majonezie zatruwa nam organizm i to za własne pieniądze, które można przeznaczyć na zakup następnej partii alkoholu .

knockoff christian louboutin red bottom herls louboutin reviews red soles knockoff
Alkohol
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież



Cytat

Sobota wieczór. Dzwoni telefon w domu hydraulika.
- Dobry wieczór. Mówi Kowalski. Pana lekarz domowy. Pan przyjdzie do mnie pilnie, Bo toaleta MI się zapchała.
- Ale Panie Doktorze! Jest sobota wieczór. Jestem w garniturze I lakierkach I zaraz na randkę wychodzę.
- Proszę Pana. Jak Pan ma problemy ze zdrowiem to ja przychodzę o każdej porze. Dnia I nocy.
- No dobrze. Za chwilę będę.
Po piętnastu minutach hydraulik puka do mieszkania lekarza. Faktycznie ubrany w garnitur I lakierki. Lekarz prowadzi go do toalety. Pokazuje
zapchaną muszlę. Hydraulik zagląda do środka. Cmoka. Wyjmuje z kieszeni jakieś tabletki. Wsypuje do muszli I mówi.
- Dobra, a teraz niech pan muszlę obserwuje przez dwa dni. Jak nie będzie poprawy - to Pan do mnie zadzwoni w poniedziałek.