Gram Zdrowia

Paradygmat 11: Detoksykacja

Drukuj

Centrum Medyczne dr Michalaka
----- Biuletyn Medycyny Podziemnej -----
----------------------------------------------------------------------
*** 12 Błędnych Paradygmatów Współczesnej Medycyny ***

Paradygmat 11: Detoksykacja

Detoksykacja to pojęcie, pod którym każdy może rozumieć coś nieco odmiennego. Ma ona wiele twarzy. Najważniejsze z nich chciałbym dzisiaj przybliżyć.

1. Usuwanie substancji toksycznych w wątrobie prze odpowiednie układy enzymatyczne.
Wątroba, jak powszechnie wiadomo, jest najważniejszym narządem neutralizującym różne toksyny. Zajmuje się ona szczególnie tymi toksynami, które są rozpuszczalne w tłuszczach, natomiast są słabo rozpuszczalne w wodzie. Poprzez odpowiednie przekształcenie cząsteczek umożliwia ona wyrzucenie ich do żółci, bądź też wyrzuca je z powrotem do krwi celem usunięcia przez nerki z moczem.
Trzeba wiedzieć, że toksyny rozpuszczalne w tłuszczach mogą mieć bardzo długi okres półtrwania w organizmie sięgający nawet 3-4 lat.
Wynika to z tego, że mogą one się gromadzić w błonach komórkowych, których przeciętny organizm ma ok. 10-15 kg. Błony komórkowe natomiast podlegają bardzo wolnej wymianie. Trudno więc taką toksynę stamtąd wydostać. Neutralizowanie toksyn rozpuszczalnych w tłuszczach, które nie mogą zostać wydalone przez nerki, jest więc ważnym zadaniem wątroby.


2. Usuwanie substancji toksycznych przez nerki z moczem.
Tutaj sprawa jest znacznie prostsza. Substancje rozpuszczalne w wodzie po prostu przechodzą do moczu i nie są resorbowane z powrotem do krwi, są więc dość szybko eliminowane z organizmu. Pewnym wyjątkiem mogą być związki o słabej rozpuszczalności w wodzie, które mogą się wytrącać w przypadku zbytniego zagęszczania moczu - np. kwas moczowy.


3. Detoksykacja na poziomie komórkowym zachodząca w (prawie) każdej komórce organizmu.
Każda komórka pobiera substancje niezbędne do życia z krwi poprzez mezenchymę i usuwa odpady do krwi poprzez mezenchymę. Naturalne substancje odpadowe to np. dwutlenek węgla (po połączeniu z wodą tworzący kwas węglowy), amoniak, kwas moczowy, kwas siarkowy jako produkt końcowy spalania aminokwasów siarkowych.
W komórce powstają jednak również nienaturalne substancje toksyczne - produkty końcowe jełczenia tłuszczów, produkty końcowe działania wolnych rodników na różne cząsteczki, produkty końcowe nieenzymatycznej glikozylacji białek. Do komórek mogą wreszcie wnikać toksyny, które dostają się tam z krwią, gdyż nie usunęły ich
mechanizmy wątrobowe i nerkowe.

Toksyny te, jeśli nie zostaną zneutralizowane, zatruwają komórkę.
Prowadzą do uszkodzeń DNA, do zaburzeń w produkcji energii (niezbędnej m.in. do detoksykacji) do zaburzeń rozlicznych subtelnych mechanizmów regulacyjnych w komórce. Prowadzi to dalej do szeroko rozumianej degeneracji komórki, a w dalszej konsekwencji - do śmierci komórki lub rozwinięcia się nowotworu.

Jest więc logicznym, że podstawą leczenia wszelkich przewlekłych chorób zwyrodnieniowych jest prowadzenie zmasowanej terapii detoksykacyjnej na różnych poziomach.
Jakie to poziomy?

A. Dostarczanie biochemicznych substratów do detoksykacji, których w chorobie potrzeba znacznie więcej, niż w stanie zdrowia (tak samo, jak w czasie wojny utrzymanie armii jest znacznie droższe niż w czasie pokoju).


Najważniejsze substraty do detoksykacji to:
- glutation (cysteina, glutamina, selen)
- koenzym Q10
- witamina E
- witamina C
- cynk, mangan, żelazo, miedź

Glutation jest chyba najważniejszym związkiem wykorzystywanym przez wszystkie komórki do usuwania toksyn i wolnych rodników. Jest to trójaminokwas składający się z glicyny, glutaminy i cysteiny. Aktywnym elementem tej cząsteczki jest grupa -SH cysteiny. O ile glicyny raczej w komórce nie brakuje, o tyle glutaminy i cysteiny brakować może i często konieczna jest ich suplementacja. Istnieją suplementy glutationu, jednak słabo się on wchłania w jelicie, stąd bezpośrednia suplementacja ma ograniczone znaczenie - trzeba dostarczać wymienione substraty do jego syntezy.


Glutation jest z jednej strony związkiem usuwającym wolne rodniki.
Zneutralizowanie wolnych rodników nie niszczy cząsteczki glutationu - musi on zostać jedynie "zregenerowany". Do regeneracji glutationu potrzebny jest selen i energia. Jeśli jednak glutation zostanie zużyty do usunięcia cząsteczki toksyny - jest on bezpowrotnie stracony dla komórki. Dla wyrównania bilansu komórka musi wytworzyć nową cząsteczkę glutationu z cysteiny, glutaminy i glicyny. Można o tym wszystkim poczytać w podstawowym podręczniku dla studentów pt. Biochemia Harpera...
Dlatego też, aby poziom glutationu był stale odpowiednio wysoki dobrze jest suplementować wymienione 3 składniki: selen, cysteinę i glutaminę. Dobrze jest też zadbać aby poziom energii w komórce był odpowiednio wysoki.

Koenzym Q10 czyli Ubichinon
Związek ten to bardzo ważny związek chemiczny dla procesu pozyskiwania energii w łańcuchu oddechowym syntetyzującym ATP - najważniejszą 'cegiełkę' energii. Uczestniczy on również w usuwaniu toksyn i wolnych rodników. Może on być syntetyzowany w komórce, jednak jego synteza słabnie z wiekiem, jego suplementacja jest więc szczególnie ważna u pacjentów po 60 roku życia.
Warto w tym miejscu powiedzieć, że naturalna synteza tego związku jest hamowana przez tzw. statyny, czyli leki obniżające poziom cholesterolu, gdyż jego synteza jest odgałęzieniem od szlaku syntezy cholesterolu. Teoretycznie powinien wiedzieć o ty każdy lekarz, gdyż jest to informacja z podręcznika dla studentów Biochemia Harpera...
Osobiście jednak nie spotkałem się z zaleceniem uzupełniania Q10 u pacjenta zażywającego statynę.

- witamina E - zwana jest witaminą młodości, gdyż hamuje proces jełczenia tłuszczów w błonach komórkowych, a produkty odpadowe tego jełczenia pozostają w komórce do końca jej życia. Wspomaga ona selen w jego detoksykacyjnym działaniu.

- witamina C - również ona jest witaminą, która usuwa wolne rodniki w sposób bezpośredni. Regeneruje ona również witaminę E, która po utlenieniu przez wolny rodnik musi zostać z powrotem zredukowana do formy aktywnej.

- cynk, mangan, żelazo, miedź - minerały te to po prostu niezbędne składniki enzymów usuwających wolne rodniki. Bardzo często niedoborowe. Należy w tym miejscu dodać, że nadmiar wolnych rodników, czyli ich niedostateczne usuwanie prowadzi do rozprzęgania procesu pozyskiwania energii w komórce, gdyż to właśnie proces pozyskiwania
energii jest głównym źródłem wolnych rodników w komórce. A niedobór energii to gorsze usuwanie wolnych rodników i toksyn.

Błędne kółko zaczyna się zamykać...

B. Innym poziomem detoksykacji jest stosowanie różnych preparatów pobudzających naturalne procesy detoksykacyjne. Zaliczyć tutaj można np. ziółka żółciopędne, które stymulując wątrobę do produkcji żółci pośrednio pobudzają usuwanie toksyn rozpuszczalnych w tłuszczach, które nie zawsze jest łatwo usunąć.

C. Jeszcze innym poziomem detoksykacji jest stosowanie leków homeopatycznych, które mają właściwości pobudzające detoksykację. Jakkolwiek poziom informacyjny detoksykacji jest w sensie naukowym słabo rozpracowany, to jednak nie można go niedoceniać...

D. Jeszcze innym poziomem detoksykacji jest stosowanie metod bezpośredniego usuwania toksyn przez skórę stóp. Można to uzyskać poprzez zabiegi elektroterapii w odpowiednim roztworze z ujemnymi jonami. Można też stosować chińskie plastry detoksykacyjne na skórę stóp (np. Kinotakara czy Green Detox), które po 12-24h przesiąkają
czarną mazią z wyciągniętych toksyn.

E. Jeszcze inny poziom detoksykacji to uruchamianie toksyn zalegających w zakamarkach mezenchymy. Odkładanie ich w mezenchymie jest formą ich tymczasowej neutralizacji. Przestają one krążyć po organizmie i nie trują. Trzeba jednak uważać ze zbyt szybkim uruchomieniem ich z mezenchymy, np. intensywnym masażem, gdyż po
dostaniu się do krążenia mogą dać objawy zatrucia.

Prawdę mówiąc nie wiem, czy wyczerpałem problem detoksykacji. Jak widać jest to temat wielowątkowy i poszczególne wątki mogły być jedynie zasygnalizowane.
Na studiach nie dowiedziałem się prawie nic na ten temat, choć bardzo wiele z tych informacji to po prostu pewna ugruntowana wiedza z biochemii. Medycyna akademicka problemu detoksykacji pacjentów z chorobami przewlekłymi praktycznie nie widzi. Trzeba jednak uczciwie dodać, że w niektórych chorobach zmiany w komórkach są już na tyle nie odwracalne, że niemożliwe jest cofnięcie się zmian i powrót do prawidłowego funkcjonowania komórek. Można jedynie spowalniać postęp choroby.

cdn...

dr n. med. Krzysztof Piotr Michalak
----
Aby otrzymywać Biuletyn, należy wejść na stronę www.drMichalak.pl i
wpisać swój email.
---
Jeśli uważasż, że komuś z Twoich znajomych przydałyby się informacje z
tego Biuletynu - prześlij mu teraz tego mejla...
---

Centrum Medyczne dr Michalaka
----- Biuletyn Medycyny Podziemnej -----
----------------------------------------------------------------------
*** 12 Błędnych Paradygmatów Współczesnej Medycyny ***

Paradygmat 9: Mikroskopia kropli żywej krwi w ciemnym polu widzenia.

Badanie kropli krwi pod mikroskopem w ciemnym polu widzenia to metoda opracowana przed 80 laty przez prof. Guntera Enderleina oceniająca obecność różnych form rozwojowych grzybów we krwi.

Tak, tak. We krwi każdego zdrowego człowieka obecne są grzyby.



Występują one w różnych formach rozwojowych, przy czym zdecydowana większość to formy niepatogenne. Owych różnych pośrednich form
rozwojowych jest kilkanaście. Najmniejsze, najmniej patogenne, to malutkie, ledwie widoczne glutki cytoplazmy pozbawione błony komórkowej i jądra. Największe - najbardziej patogenne to wysoko rozwinięte formy grzybicze. Zachwianie proporcji pomiędzy poszczególnymi formami rozwojowymi świadczy o istniejącej w organizmie patologii (przewlekły stan zapalny, zatrucie, infekcja grzybicza, zaburzenia przemiany materii, nowotwór).

-------------------------------------------------------------------------

Profesor Guenter Enderlein żył w latach 1872-1968. Przez wiele lat życia mieszkał i pracował w Szczecinie. Był uczniem prof. Antoine Bechampa, wielkiego francuskiego biologa z II połowy XIX w.

Bechamp przez całe swoje życie toczył spór z Ludwikiem Pasteurem dotyczący patogenezy wszystkich chorób. Pasteur twierdził, że krew jest jałowa a choroby biorą się w skutek zaatakowania organizmu przez mikroorganizmy z zewnątrz. Twierdził też, że mikroorganizmy są monomorficzne, tzn. występują w jednej tylko formie rozwojowej.

Wg Bechampa natomiast przyczyna chorób miała leżeć w zaburzeniu środowiska wewnętrznego organizmu prowadzącego do rozwijania rozwijania się form patogennych mikroorganizmów z zarodników, które egzystują we wszystkich ludzkich komórkach, również w komórkach jajowych i plemnikach, są więc przenoszone z pokolenia na pokolenie.

Koncepcje Pasteura, z powodu jego większej erudycji słownej i pozycji naukowej, wygrały. Spowodowało to całkowite zahamowanie prowadzenia badań mikroorganizmów bytujących w naszych tkankach. Cała mikrobiologia ruszyła całym swoim impetem w ślepy zaułek nauki.
Jedynym wyjątkiem był uczeń Bechampa - prof. Gunter Enderlein, który kontynuował myśl swojego nauczyciela. Odkrył on, że komórki wszystkich
ssaków są od milionów lat zasiedlone dwoma gatunkami grzybów:
Aspergillus niger i Mucor racemosus. Nikt go już jednak nie chciał słuchać, gdyż jego obserwacje były sprzeczne z powszechnie obowiązującymi już wtedy Pasteurowskimi dogmatami.

-------------------------------------------------------------------------

Wielogodzinne obserwacje poszczególnych form pozwoliły Enderleinowi opracować cykl rozwojowy, czyli kolejność przechodzenia jednych form w
drugie. Obserwacje te polegały na tym, że przykładowo prof. Enderlein przez kilka godzin obserwował w preparacie non-stop malutki punkcik,
który w miarę obserwacji stopniowo rósł, łączył się z innymi punkcikami w większy punkcik, następnie zamieniał się w malutką niteczkę, ta następnie wchodziła do krwinki czerwonej, tam wewnątrz krwinki zamieniała się w kółeczko wypełniające krwinkę, wreszcie wychodziła z krwinki na zewnątrz jako mały robaczek zostawiając dziurę w krwince i rozpadała się z powrotem na malutkie punkciki. (To oczywiście opis dalece uproszczony).


W badaniu kropli krwi bada się krew świeżą bezpośrednio pobraną z palca, nie poddawaną żadnemu przygotowaniu. Badanie musi być wykonywane w ciągu 5-10 minut od pobrania krwi, gdyż w skutek zużywania tlenu i stopniowego zakwaszania się kropli dochodzi w miarę postępu czasu do wzrostu ilości form patogennych. Zmiany postępują tak szybko, że już po 1-2 godzinach obraz wygląda tak jak w poważnej chorobie.

W przypadku zaburzeń środowiska, a w szczególności zmiany pH w kierunku kwaśnym, następuje zachwianie labilnej równowagi owych drobnoustrojów, co w dalszej konsekwencji prowadzi do zwiększenie ilości form patogennych i do rozwinięcia się choroby.

W badaniu ocenia się także takie parametry jak ilość i ruchliwość krwinek białych, kształt krwinek czerwonych, ilość płytek krwi, obecność kryształków, białka i tłuszczu. Czasami udaje się zobaczyć obecne we krwi pasożyty.

Metoda ta nie stawia diagnozy, jednak jest bardzo pomocna w ukierunkowaniu myślenia w celu znalezienia przyczyn choroby. Przede wszystkim pozwala ona ocenić stopień i rodzaj zaburzenia środowiska wewnętrznego organizmu.

Przykładowe zdjęcia widoczne pod mikroskopem znajdziesz na stronie:
http://www.drmichalak.pl/data/ciemnepole.htm

cdn...

dr n. med. Krzysztof Piotr Michalak
www.drMichalak.pl

Paradygmat 11: Detoksykacja
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież


Ostatnio na forum

Brak postów do publikacji.

Komentarze

  • Suplementy cynku, przedawkowanie, prostata 3/4

    Hej, bardzo wolno ładuje się strona na mobilce

    Czytaj więcej...

     
  • Leczenie wodą utlenioną - Terapia nadtlenkiem wodoru

    Tylko woda destylowana bo mineraln zanieczyszczona !!!! tylko pehydrol rozcieńczony 1:10 bo woda z ...

    Czytaj więcej...

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 84 gości